Metoda A. Tomatisa II część

II. ROLA GŁOSU MATKI W TERAPII TOMATISA
Terapia Tomatisa nawiązuje do momentu poczęcia człowieka, ponieważ od chwil związanych z rozwojem w łonie matki zależy jakość słuchania, a co za tym idzie – możliwości mówienia i pisania.
Droga, którą głos musi przebyć zanim z otoczenia dotrze do płodu, jest poważnie zagrożona, co może doprowadzić do tego, że wzajemna komunikacja może być w dowolnym okresie rozwoju zakłócona lub wręcz niemożliwa, a nawet najwspanialsza komunikacja z płodem w łonie matki jest obarczona ryzykiem niedoskonałości. Metoda ta opiera się na fakcie, iż dziecko po urodzeniu kontynuuje budowanie rozpoczętej w życiu płodowym więzi z matką, a rozpoczyna tworzenie więzi z ojcem, a następnie z całym społeczeństwem.
Terapię należy rozpocząć od podstaw, czyli od komunikacji z matką w jej łonie. Należy pamiętać, że płód wtedy słyszy w sposób specyficzny dla środowiska wodnego. Dopiero w kolejnych etapach można przejść do aspektu społecznego, który jest elementem bardzo osobistym. W ten sposób ucho cofnięte jest do najwcześniejszych doświadczeń, jakie można odtworzyć.
Dźwięk jaki dociera do uszu pacjenta zmodyfikowany jest przez filtry, a wywołany efekt jest taki sam, jak podczas słuchania głosu w środowisku wodnym. Głos matki jest ważny w terapii, ponieważ w życiu płodowym jest podstawowym źródłem dźwięku. Matka czyta przez pół godziny tekst, który jest nagrywany i przechowywany w sposób umożliwiający jego odtworzenie poprzez filtry z zachowaniem wysokich częstotliwości. Ważne, aby matka w trakcie nagrania była pozytywnie nastawiona i przekazywała tekst w sposób ciepły i wesoły. W przypadku, kiedy nie można użyć głosu matki (śmierć, rozwód, głos jest zbyt „ubogi”) w terapii korzysta się wyłącznie z filtrowanej muzyki Mozarta lub chorałów gregoriańskich, sporadycznie pozwala się na włączenie głosu np. matki adopcyjnej lecz w dużo mniejszym stopniu.
Po kilku sesjach słuchania dźwięków filtrowanych powstaje sytuacja, kiedy ucho słyszy w sposób charakterystyczny dla środowiska wodnego. W późniejszym etapie przechodzi się do tzw. „narodzin dźwiękowych”, gdzie podczas jednego spotkania filtr może przejść od 8000 Hz do 100 Hz, co odzwierciedla kluczowy moment, czyli narodziny. Wpływ tego etapu na pacjenta jest zazwyczaj bardzo silny. Po „narodzinach dźwiękowych” rozpoczyna się faza aktywna, która ma na celu przygotowanie do zadań społecznych oraz budowanie struktur języka.
Patrycja Bartkiewicz
Logopeda, terapeuta Tomatisa